niedziela, 10 sierpnia 2008
Spacerek...
środa, 23 lipca 2008
niedziela, 13 lipca 2008
poniedziałek, 7 lipca 2008
Domek? Dla mnie?
Na działce, gdzie jeżdżę w weekendy pojawił się nowy domek.
Postanowiłem zajrzeć do środka
Noooo, jak dla mnie nawet obszerny
Postanowiłem zajrzeć do środka
Hej! Jest tam ktoś?
Jakieś niedoróbki - linki nienaciągnięte
Co będzie jak przyjdzie wichura i burza?
poniedziałek, 30 czerwca 2008
Przyłapany ...
Kiedyś musiało się to tak skończyć.
Ledwo umościłem sobie gniazdko, a tu raptem błysk w oczy!
I tylko po to, aby udowodnić mi, że łamię jakieś zasady!!
Czy ktoś je ze mną ustalał?
Czy ktoś zapytał się mnie o zdanie?

Ledwo umościłem sobie gniazdko, a tu raptem błysk w oczy!
I tylko po to, aby udowodnić mi, że łamię jakieś zasady!!
Czy ktoś je ze mną ustalał?
Czy ktoś zapytał się mnie o zdanie?
A , miałem opowiedzieć jak podstępnie zostałem zwabiony do veta.
Wyszedłem z Moją na wczesnowieczorny spacerek. Wprawdzie trasa trochę inna, ale nowe zapachy, widoki, kolesie...
Nagle zaczyna kropić deszcz i Moja przyspieszając kroku woła "Bankiś, za chwilę spadnie ulewa - biegniemy". Nie trzeba mi powtarzać - biegniemy! W podskokach!!
Deszcz zalewał mi oczy, gdy wpadliśmy w drzwi budynkuuuuu...a tam...tego zapachu przecież się nie zapomina...
Przychodnia była pusta (na szczęście), bo mógłbym rzucić się na jakiegoś zwierza, a tak pozostało mi wtulić się i drżeć na rękach Mojej.
Przychodnia była pusta (na szczęście), bo mógłbym rzucić się na jakiegoś zwierza, a tak pozostało mi wtulić się i drżeć na rękach Mojej.
Na szczęście to był mały zastrzyk, żebym się nie wściekał (lub coś w tym stylu).
Więc uważajcie, bo humany to podstępne istoty.
czwartek, 26 czerwca 2008
Wpadłem ...
Wpadłem do Berniego. Do ogródka. A dokładnie do sadzawki.
Zaczęło się niewinnie...
...co to tam się świeci?
Zaczęło się niewinnie...
Niestety brak zdjęć z akcji ratowniczej: Pan Berniego - Krzysio, rzucił aparat aby mnie wyłowić, ale jakoś poradziłem sobie sam:)
To był mój pierwszy kontakt z głębszą wodą, jednak zapewniam, że nie ostatni.
Ale na pewno nie będzie to w ogródku Bernisia.
piątek, 20 czerwca 2008
Tula
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)