niedziela, 3 maja 2009

Wiosenny spacer...

Po dłuższej przerwie spowodowanej przyczynami technicznymi - znowu jestem!
Pochwlę Swoją, bo sama naprawiła komputer - taka zdolna! Woziła go do naprawy 3x i nic to nie dawało, serwisanci rozkręcali, grzebali i dumali, a on zawieszał się. Wtedy Pani wpadła na pomysł, aby ściągnąć aktualizację pewnego programu - pomogło! No i czyż nie jest genialna?

Ten spacer wprawdzie odbył się jakiś czas temu, ale bardzo milo go wspominam. Poszliśmy nad Wisłę, a po drodze były takie widoki:

Wbrew pozorom ja też potrafię docenić urodę drzew

...ptaków


... kwiatów

i wody...



Gorzej z jej smakiem, bo jak zauwżyliście jest bardzo brudna.
Do następnego spacerku :)

poniedziałek, 23 marca 2009

Życie jak w Madrycie

Moi zabrali się i wyjechali. Na szczęście pozostawili mi mojego idola czyli Młodego :))
Po powrocie oglądaliśmy zdjęcia, ja wybrałem sobie takie:

Cow parade - była kiedyś podobno w Warszawie...


Niedźwiedź jest symbolem Madrytu


Nie wytłumaczono mi dlaczego gołębie maja tablice rejestracyjne


Ciekawski wróbel - troszkę zabidzony, wygląda na mocno głodnego


Czy ten koleś aby się nie zgubił?


Siła spokoju - ale chyba ta rasa tak ma


Hiszpański temperament!


Pomoc w sprzedaży biletów


Mnie już się nie chce chodzić na spacery...


Ciekawe, w która stronę pójdzie pani? W lewo czy w prawo?


Ani odrobiny trawki, żadnego drzewka...


Mimo wiosny niektórzy jeszcze w zimowych futrach


Czy te sznurki nie poplączą się?


Psie zamyślenie

Wrócili zadowoleni, a to najważniejsze - jak oni są szczęśliwi, to oczywiście ja jeszcze bardziej!

czwartek, 26 lutego 2009

Akcja ...



...sterylizacja

Będzie bez komentarzy ze strony Bankisia, bo odebrałam mu głos ( w tej sprawie ;))
A ja, jako człowiek odpowiedzialny jestem ZA!
TU adresy klinik biorących udział w Akcji

Podpisała się: Pani

środa, 18 lutego 2009

Wyróżnienie...

"When accepting this auspicious award, you must write a post bragging about it, including the name of the misguided soul who thinks you deserve such acclaim, and link back to said person so everyone knows he or she is real. Choose a minimum of 7 blogs that you find brilliant in content or design. Or improvise by including bloggers who have no idea who you are because you don’t have 7 friends. Show the 7 random victims’ names and links and leave a harassing comment informing them that they were prized with “Honest Weblog”. Well, there’s no prize, but they can keep the nifty icon. List at least ten honest things about yourself. Then, pass it on!

Otrzymałem takie wyróżnienie od Enzo http://enzowy.blogspot.com

Dziękuję Ci bardzo Enzo


I w związku z tym napiszę 10 rzeczy o sobie:
  1. Moim najlepszym przyjacielem jest Artur (zwany Młodym)
  2. Mam wbudowany wewnętrzny zegar, który każe mi o stałych porach, z dokładnością co do minuty upominać się o jedzonko (7, 13, 18)
  3. Nie przepuszczę żadnej okazji, żeby zjeść jeszcze coś 'na mieście'
  4. Uwielbiam zabawy w aportowanie kółeczka (może być piłeczka, ostatecznie)
  5. Nie śpię w łóżku :(
  6. Nie obrażam się, co podobno jest rzadkością u jamników
  7. Boję się dużych psów (a większość jest dla mnie duża)
  8. Uwielbiam Berniego - on jest duży i mnie zawsze obroni!
  9. Jestem kochliwy, już parę razy straciłem serducho dla różnych suczek
  10. Zażarcie, a może za żarcie kocham Asię :)

A teraz chciałbym nominować 7 blogów, ale chwilę muszę się zastanowić - najlepsze przemyślenia mam na spacerze...

sobota, 14 lutego 2009

Poranny spacer...

Ale napadało śniegu przez noc...


Nie ociągaj się! Biegniemy!


Tylko odczytam wiadomość ...


Śnieg po pachy! (a dla Was pewnie ubaw po pachy - jamnik w zaspie ;) )


Czy to moje małe stópki?


Też jestem ciekaw czyje to ślady...


Zawiewa, zamiata, zamraża...


Dookoła biało...


Nie mam czasu, pędzę dalej...

Dzisiejszy spacer wyjątkowo sprawił mi przyjemność - prawie 40 minut biegania, skakania, wąchania ... Było super!
Pozdrawia Was szczęśliwy Bankier :))

poniedziałek, 2 lutego 2009

Tak było ...

... 29 stycznia.
Prawie wiosna :))

Pani narzeka, że ciężko mnie złapać.
Ale jak jest t a k a pogoda, to ja dostaję przyspieszenia ;)





piątek, 23 stycznia 2009

Nowy kocyk...


Że co ???
Nie dla mnie?
Ależ ja do niego pasuję!
I zostaję :)