czwartek, 26 czerwca 2008

Wpadłem ...

Wpadłem do Berniego. Do ogródka. A dokładnie do sadzawki.
Zaczęło się niewinnie...

...co to tam się świeci?


Jak już się dowiedziałem, to wyglądałem TAK!
Niestety brak zdjęć z akcji ratowniczej: Pan Berniego - Krzysio, rzucił aparat aby mnie wyłowić, ale jakoś poradziłem sobie sam:)
To był mój pierwszy kontakt z głębszą wodą, jednak zapewniam, że nie ostatni.
Ale na pewno nie będzie to w ogródku Bernisia.

piątek, 20 czerwca 2008

Tula

Było gorąco i już miałem wracać do domu, gdy na horyzoncie pojawiła się Ona



...więc zacząłem robić wszystko aby zwróciła na mnie uwagę, a że byłem już zapięty - cóż mi pozostało...

...jak widzicie nie jest łatwo...


..ale nie poddaję się...


Sukces!!!



Nie wiem, jak Wam ale mnie Tula się podoba :)

A co z tego, że bez wzajemności?

czwartek, 12 czerwca 2008

środa, 4 czerwca 2008

Wygodne spanie to podstawa...

Muszę być nieźle zmęczony żeby tak paść

Stare dobre zwyczaje:
Kiedyś sypiałem tak...


i tak...


A teraz:






Enzo ma swoją kanapę, a ja nie chcę być gorszy - mam kanapę i poduszki (do wyboru, do koloru).

Bo wygoda, to podstawa - nawet jeśli nie śpię tylko leżę...

poniedziałek, 2 czerwca 2008

Pytam się...


...kto mi zrobił taki bałagan?

Nie mogę się odnleźć...

Przecież ja TU pracuję, w końcu jestem bankierem!

wtorek, 27 maja 2008

Ciężka praca Bankiera


Do zadań Bankiera nalezy sprawdzenie naczyń przed włączeniem zmywarki